„Aniele mój, szukałam Cię,
kiedy szczęście porwał wiatr,
Gdy złe słowa splotły sieć,
nikt nie słyszał serca skarg,
Mój świat umierał w snach,
myśli wrogiem stały się,
Moje serce lustrem jest
i ciągle jeszcze szuka sił
by wybaczyć...
Tyle nieotartych łez
zanim los przytulił mnie,
Tyle pustych dni nim
uwolniłam się z tamtych chwil,
Każdy dzień oddala gniew,
bo jego ramię siłą jest,
Ocaliła mnie czułość wyśniona
i spełniona.
Ten lęk uwięził mnie,
nikt nie słyszał dźwięku łez,
Utonęłam w żalu by
znów narodzić się,
A dziś już nie pamiętam nic,
czas uspokoić sny,
Uwolniłam się by żyć,
by nie otruć świata
smutkiem łez,
Więc nie pytaj mnie...
Ile popłynęło...
Aniele mój Ty wiedziałeś
i cierpiałeś tak jak ja,
Przyrzekam Ci więc,
że każdy mój dzień
będzie światłem tych,
którzy zgubią się,
Tyle pustych dni nim
uwolniłam się z tamtych chwil,
Każdy dzień oddala gniew,
bo jego ramię siłą jest,
Ocaliła mnie czułość wyśniona
i spełniona,
Twoja czułość...”
Dziękuję Ci Synku... Aniele mój
|
Witamy
Szanowni Państwo,
zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc dla mojego synka Pawełka Makowskiego Jr, u którego stwierdzono czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce.
Proszę o pomoc w umożliwieniu mu samodzielnego i szczęśliwego życia.
Za każde wsparcie, każdy najdrobniejszy gest a także każdą chwilę zadumy, jaką wywołają moją słowa, z całego serca dziękujemy.
Jestem matka samotnie wychowującą dziecko.
Dorosnąć to zrozumieć, że najważniejszym słowem na świecie nie jest słowo JA.
Mimo trudności optymistycznie patrzę w przyszłość i z dumą matki walczę o samodzielne jutro mego synka.
Bo ono istnieje.
Dziękuję
Edyta Bienias
mama Pawła Makowskiego Juniora
Drodzy Państwo,
kwota, która umożliwi mojemu synkowi dalsze leczenie znacznie przewyższa moje możliwości. Wyczerpałam wszelkie zasoby finansowe, oszczędności, pomoc rodziny i przyjaciół. Stąd moja prośba o wsparcie finansowe, które pomoże zrealizować program terapeutyczny Pawełka.
Pomóżcie mu Państwo, proszę we własnym i w Jego imieniu.
Pawełkowi MOŻNA POMÓC przekazując dowolną darowiznę pieniężną na konto Fundacji, której jest podopiecznym, ze wskazaniem właśnie Pawła Makowskiego.
Podajemy dane:
Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
41 12 40 1037 1111 0010 1321 9362
Z dopiskiem: „na leczenie i rehabilitację Pawła Makowskiego”.
Każda wpłata przeznaczana jest wyłącznie na potrzeby Pawełka.
Życie da mu wszystko, co istotne, życie ukształtuje, nie my. My byliśmy potrzebni tylko po to, aby wprowadzić go na scenę.
Galeria zdjęć:
|
"...Ty jesteś darem i skarbem, bez Ciebie świat byłby inny..."
DZIĘKUJEMY ZA
1 %
„Dajcie dzieciom słońce”
Wanda Chotomska
Kiedy dziecko śpiewa –
śpiewa cały świat.
Cały świat piosenką jest,
śpiewa kot i śpiewa pies,
ptak na niebie, wiatr na drzewie,
świerszcz na łące…
Nawet kiedy pada deszcz,
to ten deszczyk śpiewa też,
że po deszczu, że po deszczu
będzie słońce.
Kiedy dziecko tańczy –
tańczy cały świat.
Z rudym kundlem czarny kot,
drzewa z niebem, z ziemią płot,
ptak z obłokiem, wiatr z motylem,
świerszcz na łące…
Cały świat ma tyle lat,
ile dzieci mają lat,
te dzieciaki, co do tańca
wzięły słońce.
Kiedy dziecko płacze –
płacze cały świat.
Kot ma oczy pełne łez,
na podwórku płacze pies,
wiatr w kominie, mysz pod miotłą,
świerszcz na łące.
O, jak słono od tych łez,
nawet cukier słony jest,
o, jak ciemno, o jak zimno –
gdzie jest słońce?
Dajcie dzieciom słońce,
żeby łez nie było,
Dajcie dzieciom słońce,
dajcie dzieciom miłość.
Dajcie dzieciom słońce,
całe słońce z nieba,
Żeby mogły tańczyć,
żeby mogły śpiewać.
|