leczenie - Pomoc dla Pawełka Makowskiego Jr

„Aniele mój, szukałam Cię,

kiedy szczęście porwał wiatr,
Gdy złe słowa splotły sieć,

nikt nie słyszał serca skarg,
Mój świat umierał w snach,

myśli wrogiem stały się,
Moje serce lustrem jest

i ciągle jeszcze szuka sił

by wybaczyć...


Tyle nieotartych łez

zanim los przytulił mnie,
Tyle pustych dni
nim

uwolniłam się z tamtych chwil,
Każdy dzień oddala gniew,

bo jego ramię siłą jest,
Ocaliła mnie czułość wyśniona

i spełniona.


Ten lęk uwięził mnie,

nikt nie słyszał dźwięku łez,
Utonęłam w żalu
by

znów narodzić się,
A dziś już nie pamiętam nic,

czas uspokoić sny,
Uwolniłam się by żyć,

by nie otruć świata

smutkiem łez,
Więc nie pytaj mnie...

Ile popłynęło...


Aniele mój Ty wiedziałeś

i cierpiałeś tak jak ja,
Przyrzekam Ci więc,

że każdy mój dzień

będzie światłem tych,

którzy zgubią się,
Tyle pustych dni
nim

uwolniłam się z tamtych chwil,
Każdy dzień oddala gniew,

bo jego ramię siłą jest,
Ocaliła mnie czułość wyśniona

i spełniona,
Twoja czułość...”

 

Dziękuję Ci Synku... Aniele mój




Leczenie


 Miłość światło zapala, nadzieja uczy czekać pomaleńku.